Jak w życiu.
Jak to w życiu bywa na swojej drodze spotykamy różnych ludzi dobrych i nie. Czułych i nie, ale też narcyzów , czy wyłudzaczy.
Czasem myślimy niech da mi spokój , ale niestety same myśli nie wystarczą. Po prostu trzeba działać.
Nie wiem jak to się dzieje, ale jeśli w mojej głowie powstanie pomysł zrobienia czegoś dla dzieci lub seniorów, to tam na górze ktoś tak pociąga sznurkami, że wszystko moi się układa i szykuje do realizacji. Nie wiem dlaczego tak jest ale jest.
Od kilkunastu m-cy twierdziłam , że seniorzy siedziby powinni mieć na parterze, ale niestety powstrawały nowe miejsca dla seniorów i co ? I pietro. Odsuwałam się pomału od tych co robili mnie w trąbę, Nie szanowali ale chętnie kożystali z moich pomysłów i probowali je wprowadzić w życie. Ale jak to u mnie w życiu jest moje pomysły nie działają beze mnie.
Choćby sala komputerowa która stoi pusta. Komputery są , ale ludzi nie ma. Żalmi ściska serce, ale niestety ktoś podją inną decyzję niż była ustalona.
Wiem, że w dzisiejszych czasach komputery są potrzebne. Nowocześni emeryci chcą posługiwać się telefonami, netem itp. Chcą zwiedzać, chcą się bawić. Tyle, że ludzie którzy dla nich coś robią nie pytają ich o zdanie , a potem są zdziwieni, że nie działa. Mi działa. Są chętne które ze mną działają. Zaczynałyśmy pomalutku , kameralnie a potem okazywało się , że był z rozmachem. Ktoś kiedyś mi powiedział.
Tego się trzymam.
Nie chodzi mi o wyłudzenia pieniędzy ale o czas , myśli lub pomysły. Nie jesteśmy w stanie się od nich uwolnić. Oni po prostu są. Czasem wystarczy chwila , aby wiedzieć z kim ma się do czynienia, ale czasem trzeba m-cy czy lat aby się od nich uwolnić. w dzisiejszych czasach wcale nie jest to proste. Mamy telefony , fora społecznościowe, profile na fb i nie tylko.
Myśl GLOBALNIE , działaj LOKALNIE.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz