Połknęłam bakcyla.
Ciągle się uczę, ale idzie mi coraz lepie. Coraz bardziej podoba mi się kiedy mogę znaleźć jakiś bezużyteczny przedmiot i dać mu nowe życie.
Z osłonki, duża świąteczna doniczka na piękny stroik.
Z butelki do wyrzucenia jest stylowa świąteczna karafka w srebrze i brokacie.
Z kieliszków mamy 2 świąteczne świeczniki przyozdobione brokatem.
Półeczka była nowa kupiona w netto.
Jajko było plastikowym pudełkiem po słodyczach, a teraz jest szkatułką na biżuterię świąteczną lub pojemniczkiem na słodycze dla dzieci.
Za kilka dni znowu pojawią się moje nowe prace które teraz są w fazie malowania lub suszenia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz